79-latka uratowana przed wychłodzeniem
Dzięki czujności sąsiadki i policjantów z Komisariatu Policji w Gorzkowicach uratowano 79-letnią kobietę, która leżała zziębnięta na podłodze w swoim domu.
14 lutego 2026 roku, dzielnicowy asp. szt. Waldemar Kozłowski oraz st. post. Przemysław Turek z Komisariatu Policji w Gorzkowicach zostali skierowani przez dyżurnego do miejscowości Rozprza, gdzie według zgłoszenia w jednym z domów miała przebywać kobieta wołająca o pomoc. Na miejscu policjanci zastali zaniepokojoną sąsiadkę, która wskazała posesję, gdzie mieszka samotna kobieta. Według jej relacji dzień wcześniej rozmawiała z 79-latką, jednak teraz nie ma z nią kontaktu. Kobieta miała nie odbierać również telefonu. Dzielnicowy próbował nawiązać kontakt z kobietą, ale słychać było jedynie szmery dobiegające z mieszkania. Na miejsce wezwano zastęp Ochotniczej Straży Pożarnej z Rozprzy. Strażacy umożliwili wejście do lokalu. W pokoju funkcjonariusze zastali leżącą na podłodze, trzęsącą się z zimna kobietę. 79-latka była przytomna, ale kontakt słowny był z nią utrudniony. Policjanci wspólnie z strażakami udzielili niezbędnej pomocy przedmedycznej kobiecie, aż do momentu przyjazdu na miejsce Zespołu Ratownictwa Medycznego.
Zwracajmy uwagę na sąsiadów, osoby starsze, samotne z naszego otoczenia. Zastanówmy się, kiedy ostatni raz ich widzieliśmy? Czy nie potrzebują pomocy? Często sami nie poproszą o pomoc, ponieważ wstydzą się swojej nieporadności. Nie przechodź obojętnie obok ludzkiej samotności. Zatrzymaj się i pomóż.
mł. asp. Edyta Daroch
