Natychmiastowa reakcja dzielnicowego uratowała błąkającego się psa
Dzięki właściwej postawie mieszkanki oraz natychmiastowej interwencji dzielnicowego udało się zapobiec możliwej tragedii na drodze i zapewnić pomoc bezdomnemu zwierzęciu.
15 lutego 2026 roku do dzielnicowego sierżanta Wojciecha Bartosika zadzwoniła zaniepokojona kobieta, która podczas spaceru zauważyła błąkającego się psa. Zwierzę biegało w pobliżu jezdni i wyraźnie reagowało na przejeżdżające pojazdy, podbiegając do nich, jakby próbując zatrzymać któryś z samochodów. Zachowanie psa mogło wskazywać na to, że wcześniej został on wyrzucony z auta i próbował odnaleźć swojego właściciela. Sytuacja była niebezpieczna zarówno dla zwierzęcia, jak i dla kierowców. Dzielnicowy niezwłocznie udał się na miejsce i zabezpieczył psa, dbając o jego bezpieczeństwo oraz minimalizując zagrożenie w ruchu drogowym. Zwierzę było wystraszone i zdezorientowane, jednak dzięki spokojnemu podejściu funkcjonariusza udało się je bezpiecznie odłowić. Sierżant Bartosik o zdarzeniu poinformował schronisko w Bełchatowie, którego pracownicy przyjechali na miejsce i przejęli czworonoga. Pies trafił pod opiekę specjalistów, gdzie otrzyma niezbędną pomoc oraz zostanie objęty dalszą opieką.
Apelujemy do właścicieli zwierząt o odpowiedzialność. Porzucenie psa jest nie tylko przejawem skrajnej nieodpowiedzialności, ale również przestępstwem. W przypadku zauważenia bezdomnych lub zagubionych zwierząt prosimy o kontakt z najbliższą jednostką Policji. Każde takie zgłoszenie może uratować życie.
Dziękujemy mieszkance za czujność i właściwą reakcję. Wspólnie dbajmy o bezpieczeństwo zarówno ludzi, jak i zwierząt.
mł. asp. Edyta Daroch

