Informacje

Strona znajduje się w archiwum.

Złodziej paliwa wpadł w ręce piotrkowskich policjantów

Kryminalni z Piotrkowa Trybunalskiego zatrzymali 26-latka, który w ciągu ostatniego miesiąca kradł olej napędowy ze stacji paliw różnych koncernów. Działał na terenie województwa łódzkiego. Jego łupem padło ponad 2 tysiące litrów paliwa. Usłyszał już zarzut kradzieży. Za co grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Piotrkowscy policjanci 28 października 2019 roku pojawili się w jednym z mieszkań na ulicy Wyzwolenia w Piotrkowie Trybunalskim. Z ich ustaleń wynikało, że może tam przebywać mężczyzna , wytypowany przez funkcjonariuszy jako sprawca kradzieży oleju napędowego.26-letni mieszkaniec powiatu piotrkowskiego został zatrzymany i trafił do policyjnej celi. Policjanci przeanalizowali zebrany materiał dowodowy ustalając okoliczności poszczególnych kradzieży. Podejrzewany za każdym razem działał w podobny sposób. Podjeżdżał do dystrybutora, tankował paliwo do wielolitrażowego pojemnika ukrytego w dostawczym renault i i nie płacąc rachunku uciekał z terenu stacji. Posługiwał się kradzionymi tablicami rejestracyjnymi a naklejkę z rzeczywistym numerem pojazdu znajdującą się na przedniej szybie zakrywał kartką papieru. Tak było do 17 października 2019 roku. Tego dnia wieczorem jego łupem padło 900 litrów oleju napędowego na szkodę stacji paliw na terenie powiatu piotrkowskiego. Kiedy wsiadł do samochodu, jeden z pracowników stacji zerwał papier, którym sprawca zakleił naklejkę z numerami pojazdu na szybie. Na podstawie tego dokumentu, którym okazała się faktura, policjanci szybko ustalili jego personalia. Podejrzany o kradzieże mężczyzna próbował odsunąć od siebie podejrzenia, podpisując umowę najmu swojego renault z przypadkową osobą. To nie uśpiło czujności policjantów. Na podstawie zabezpieczonych nagrań monitoringu ustalili, że zatrzymany przez nich 26-latek i zarejestrowany przez kamerę mężczyzna, to ta sama osoba. Sprawca usłyszał zarzut kradzieży oleju napędowego ze stacji paliw z terenu miasta, powiatu piotrkowskiego i radomszczańskiego. Śledczy ustalili też, że na koncie amatora cudzej własności jest więcej tego typu czynów. Mężczyźnie grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Sprawa ma charakter rozwojowy.

  • sprawca kradzieży paliwa odjeżdża ze stacji